Mosty Pokoleń przyciągnęły mieszkańców Pobiedzisk
W Pobiedziskach, na terenach wokół dawnego klasztoru Sacré Cœur, odbył się Piknik Mosty Pokoleń. Zgromadził on mieszkańców gminy Pobiedziska i nie tylko. Były koncerty, zabawy, śmiech i opowieści, które otwierały horyzonty. O pszczołach opowiadali Michał Nowak i Grażyna Żołądkiewicz. Na pszczelarskim stoisku prezentowane było wnętrze ula z żywymi pszczołami i ich królową. O przyrodzie opowiadał Przemysław Różak, dzięki któremu obecni dowiedzieli się, ile dźwięków wydaje lis, i że o krukach powstało grubo ponad tysiąc publikacji naukowych. Od zwierząt zaroiło się też na pobliskiej łące wśród jabłoni. Na moment przysiadł tam orzeł, zjawił się kogut, a nawet kobra…
Atrakcji było tak wiele, że nie sposób wszystkich wyliczyć. Swoje prace wystawił Warsztat Terapii Zajęciowej z Pobiedzisk, Klub Rękodzieła przy Bibliostacji, a także Koło Gospodyń Wiejskich w Biskupicach. Okazji do spotkania z mieszkańcami nie przegapiła Biblioteka Publiczna Miasta i Gminy Pobiedziska. Przybyli również motocykliści na swoich ryczących rumakach. Na finał zaśpiewał Krzysztof Antkowiak, zbierając długie owacje. Dzień później, w Pobiedziskim Ośrodku Kultury, wystąpił też Don Guralesko. – Różne pokolenia żyją w różnym tempie. Taki piknik jak Mosty Pokoleń daje okazje do spotkania się, wspólnego przeżywania, wspólnych wspomnień i tak powstają pomosty między pokoleniami – podkreślił Ireneusz Antkowiak, burmistrz Miasta i Gminy Pobiedziska.
Zdjęcia: Robert Domżał (Gmina Pobiedziska Facebook)
Opublikowano: 1 września 2026