Mały człowiek w wielkim świecie. Jacy są najmłodsi?
1 czerwca świętujemy Dzień Dziecka. Z tej okazji Główny Urząd Statystyczny opublikował dane o najmłodszych mieszkańcach naszego kraju. Czy wiedzieliście, że weekend to najmniej popularny moment na przyjście na świat?
Choć dziecięcy śmiech słychać na każdym kroku, statystyki nie kłamią – najmłodszych Polaków ubywa. Na koniec 2025 roku nad Wisłą żyło dokładnie 5 307 310 dzieci w wieku do 14 lat i stanowiły one 14,2% całego naszego społeczeństwa. W stosunku do poprzedniego roku ich liczba zmniejszyła się o 184 tys. W 2005 roku, maluchy i najmłodsze nastolatki stanowiły 16,2% populacji, w 2000 r. prawie 20%, a w 1990 r. – 25% (było ich wówczas prawie 9,5 mln). Nasz obecny wynik plasuje nas odrobinę poniżej średniej dla całej Unii Europejskiej, która wynosi 14,4%. Dla przykładu w Mołdawii, dzieci to ponad 19% mieszkańców. Na drugim biegunie znalazły się Włochy z wynikiem niespełna 12%.
Jeśli wydaje Wam się, że na placach zabaw i w parkach rządzą mali panowie, to macie absolutną rację. Co roku rodzi się więcej chłopców niż dziewczynek. Chłopcy stanowią obecnie 52% wszystkich dzieci w Polsce (dokładnie 2 725 127 chłopców przy 2 582 183 dziewczynkach). A w jakim wieku są polskie dzieci? Najliczniejszą grupą są dzieci w wieku szkolnym (pomiędzy 7 a 14 rokiem życia) – ich udział w 2025 roku był bliski 60% całej dziecięcej populacji. Co czwarte dziecko (25,8%) jest w wieku przedszkolnym, czyli ma od 3 do 6 lat. Najmłodsze pociechy, w wieku do 2 lat, stanowią 14% tej grupy.

Gdzie mieszka najwięcej dzieci? Większość, bo aż 55%, to mieszkańcy miast. Jeśli szukacie regionu o najwyższym procencie dzieci w populacji ogółem, musicie udać się do województwa pomorskiego (15,4%). Z kolei najmniej dziecięcych głosów usłyszymy w województwie świętokrzyskim, gdzie ich udział wynosi zaledwie 12,7%. Choć w 2025 roku na stałe wyemigrowało z Polski blisko 800 dzieci (głównie do Niemiec i Wielkiej Brytanii), to zdecydowanie większą popularnością cieszył się odwrotny kierunek. W tym samym okresie do Polski przybyło prawie 10-krotnie więcej dzieci z zagranicy – ponad 7 tys. To prawdopodobnie najbardziej zaskakujący i pozytywny trend z raportu. Skąd przyjeżdżają mali mieszkańcy? Co czwarte dziecko przybyło do nas z Wielkiej Brytanii (25,7%), a co piąte z Niemiec (20,8%).
W 2025 roku w Polsce urodziło się 238 264 dzieci – o 13,5 tys. mniej niż rok wcześniej. Okazuje się, że noworodki w Polsce mają swoje… ulubione dni tygodnia i miesiące. Najwięcej dzieci rodzi się w lipcu – na świecie pojawia się wtedy o blisko 5 tys. więcej maluchów niż w najmniej popularnym lutym, kiedy urodziło się ich 17,7 tys. Prawdziwym hitem porodówek są jednak wtorki. W 2025 roku właśnie w ten dzień tygodnia na świat przyszło blisko 40 tys. dzieci. Dla porównania, w niedzielę porody odbywały się blisko dwa razy rzadziej – w ten dzień urodziło się niespełna 23 tys. noworodków. W 2025 r. wśród maluchów, które przyszły na świat z innym paszportem, zdecydowanie dominują dzieci z obywatelstwem ukraińskim – stanowią one aż 78% noworodków z obywatelstwem niepolskim, urodzonych przez matki mieszkające w Polsce.
Źródło: Główny Urząd Statystyczny

Opublikowano: 29 maja 2026