Wielki koncert w niewielkim Jerzykowie
To był niezapomniany wieczór dla miłośników muzyki fortepianowej. W Szkole Podstawowej w Jerzykowie wystąpił Piotr Pawlak. – To jeden z najzdolniejszych pianistów młodego pokolenia nie tylko w Polsce, ale i na całym świecie. To absolutna czołówka – zapewniała Aleksandra Mazurek, pomysłodawczyni Koncertów Jerzykowkich.
Nic też dziwnego, że aula wypełniła się do ostatniego miejsca. – To wybitny wirtuoz. Na ostatnim Konkursie Chopinowskim podbił serce publiczności. Zobaczyć go na żywo, to wielkie wydarzenie. Tym bardziej, że Piotr Pawlak jest mistrzem improwizacji – podkreślali słuchacze, którzy przyjechali na ten koncert specjalnie z Poznania. Czy trudno namówić tak wybitnego artystę na występ w tak niewielkiej miejscowości? – Nie. Z panią Olą znam się od lat i kiedy tylko odebrałem telefon, to od razu powiedziałem „tak”. Problemem było tylko znalezienie wolnego terminu, bo kalendarz koncertowy mam dość mocno przeładowany – mówił 28-letni pianista, który na swoim koncie ma wygrane w kilku prestiżowych konkursach, m.in. w Helsinkach i Darmstadt.
– Takie koncerty jak ten w Jerzykowie różnią się od występów w wielkich salach. Tutaj można nawiązać bliższy kontakt z publicznością – przekonywał Piotr Pawlak, który zaprezentował słuchaczom m.in. utwory Fryderyka Chopina w transkrypcji Franciszka Liszta. – Mamy wielkie szczęście, że mogliśmy wysłuchać tak wspaniałego koncertu. To była prawdziwa uczta duchowa, i tylko wypada się cieszyć, że wysłuchało go aż tylu słuchaczy – powiedziała Aleksandra Mazurek, prezes Stowarzyszenia Vena Pobiedziska, która już od 2010 roku organizuje Koncerty Jerzykowskie.
– To był Rok Chopinowski, w którym obchodziliśmy dwusetną rocznicę urodzin tego wielkiego artysty. Ja wówczas od dwóch lat mieszkałam w Pobiedziskach i pewnego razu odkryłam, że w pobliskiej szkole w Jerzykowie znajduje się fortepian koncertowy, i to w zupełnie niezłym stanie. Postanowiłam więc przygotować recital dla mieszkańców gminy – wspomina organizatorka, która jest absolwentką Akademii Muzycznej w Poznaniu. Od tamtego czasu koncerty organizowane są każdego miesiąca. – Wychodzę z założenia, że tylko imprezy cykliczne mogą zainteresować, a przy tym czegoś nauczyć większą grupę osób. I to się sprawdza – dodaje.
Co warte podkreślenia, wstęp na wszystkie koncerty jest wolny. – Organizując je, od samego początku założyłam sobie, aby docierać z nimi do jak największej liczby osób, które na co dzień nie mają okazji bywać w salach koncertowych. Te imprezy mają zachęcić ich do poznania i polubienia muzyki wyższych lotów, która w mediach jest często pomijana. Czy mamy w planach kolejne niespodzianki i występy tak wybitnych artystów jak Piotr Pawlak? Tak, ale szczegółów zdradzać nie będę. Powiem tylko, że w tym roku mamy Międzynarodowy Konkurs Skrzypcowy im. Henryka Wieniawskiego, więc nie wyobrażam sobie, abyśmy nie sprowadzili do nas kogoś, kto może ten konkurs zawojować – zakończyła Aleksandra Mazurek.