Nasze propozycje kulturalne na weekend
Na łamach Prasowej17. polecamy najciekawsze książki, filmy, płyty oraz gry. Wszystkie polecane tytuły to subiektywny wybór. Czasami są to nowości na rynku, a czasami nasi recenzenci wracają do wydawnictw mających swoją premierę już jakiś czas temu, a do których ich zdaniem warto wrócić. Zawsze będą to jednak pozycje wartościowe, po które warto sięgnąć w wolnej chwili. Liczymy, że ich propozycje będą dla Was pomocne w wyborze danej płyty, filmu, książki czy też gry. Wierzymy również, że w tym naszym kulturalnym kąciku Prasowej17. każdy znajdzie coś dla siebie. Nowe propozycje poniżej…
MUZYKA: Bluszcz „Hobby”

Bluszcz to wrocławski duet, którzy tworzą bracia Jarek i Roman Zagrodni. „Hobby” to już ich piąta płyta. Równie udana, jak te wcześniejsze z „Nowym popem” na czele. Na tegorocznym wydawnictwie duet nie wymyśla siebie na nowo, wręcz przeciwnie, kontynuuje wcześniej obraną ścieżkę. Mamy tutaj zatem wpadające w ucho melodie, mnóstwo elektronicznych brzmień i przede wszystkim sentymentalny powrót do lat 80-tych. Nie tylko zresztą w muzyce, ale i w tekstach, które od samego początku są mocną stroną zespołu. Wiele w nich odniesień do młodzieńczych lat muzyków, a także do popularnej w tamtym czasie muzyki, filmu czy programów telewizyjnych. – Ty znowu nosisz to samo, co nosił Twój stary. Wszystko się tutaj zapętla, tylko nabiera tempa – śpiewa Bluszcz w piosence „2000”. Płyta melodyjnie-nostalgiczna i jeśli już wejdzie do głowy, to nie sposób się od niej uwolnić.
Tomasz Sikorski (Powiatowa Prasowa17.)
KSIĄŻKA: Daniel Hurst „Kochanka lekarza”

Alice udało się wyjść z więzienia, po niesłusznych oskarżeniach o zabicie swojego kochanka Drew Devlina. Niestety prawdziwej morderczyni, żonie Drew udało się uciec i z powodzeniem ukrywa się przed wymiarem sprawiedliwości. Czy uda się ją złapać? Alice nie zamierza dłużej czekać, sama zamierza odnaleźć Fern. Ale czy wyda ją policji? Ile jesteśmy w stanie znieść, by ochronić to co dla nas najcenniejsze? Wartka fabuła, niesamowite zwroty akcji, sprawiają, że od książki nie można oderwać się przez kilka dobrych godzin. „Kochanka lekarza” to trzecia, finałowa odsłona historii o sieci zbrodni zainicjowanych przez zdradzaną i oszukiwaną żonę, a następnie okrutnie przebiegłą wdowę. Dwie pierwsze książki cieszyły się bardzo dużą popularnością wśród czytelników. Trzecia pewnie również zyska sporo fanów.
Anna Walkowiak-Osowska (Biblioteka Publiczna w Swarzędzu)
FILM: „Zmiennokształtni”

Niemiecki familijny film fantasy. Na pierwszy rzut oka Carag wygląda jak zwykły nastolatek, jednak kryje niesamowity sekret: należy do zmiennokształtnych istot i potrafi przemienić się w dziką pumę. Chłopak, tak jak wszyscy mu podobni, musi ukrywać swoją prawdziwą naturę i zmuszony jest żyć pośród zwykłych ludzi. Pewnego dnia dowiaduje się o tajnej szkole Clearwater High, gdzie tacy jak on uczą się doskonalenia swoich wyjątkowych umiejętności. Jego mentorem staje się tajemniczy milioner Andrew Milling, który szybko dostrzega niezwykły potencjał Caraga. Wraz z nowymi przyjaciółmi, Brandonem – niezdarnym zmiennokształtnym żubrem, i Holly – zabawną zmiennokształtną wiewiórką, nastolatek zaczyna kontrolować swoje moce i po raz pierwszy czuje przynależność do wspólnoty. Wkrótce przyszłość zmiennokształtnych stanie się niepewna i pełna zagrożeń. Carag i jego przyjaciele będą musieli odróżnić sojuszników od wrogów, aby ocalić swój wyjątkowy świat i ochronić niewinnych ludzi.
Joanna Sobik (Kostrzyńskie Kino za Rogiem)
GRA: „Jungo”

To gra karciana dla trzech do pięciu osób, w której by wygrać trzeba pozbyć się wszystkich swoich kart. Osoba, która dokona tego pierwsza zostaje zwycięzcą. Na starcie gry każdy z graczy otrzymuje od ośmiu do dziesięciu kart (w zależności od liczby graczy), których położenia nie można zmienić. Pierwszy gracz zagrywa jedną lub więcej identycznych kart z ręki, tworząc pierwszą kombinację. W swojej turze możemy dobrać kartę i umieścić ją w dowolnym miejscu na ręce, albo przebić zestaw na stole, zagrywając własny w ramach następujących zasad: wszystkie zagrywane przez nas karty muszą mieć tę samą wartość. Nasza kombinacja musi być mocniejsza, czyli musi zawierać więcej kart niż ta wyłożona na stole. Możemy zagrywać tylko karty, które znajdują się obok siebie na naszej ręce. Podsumowując, Jungo to dynamiczna, prosta gra oparta na mechanice zarządzania ręką.
Tomasz Skoracki (Stowarzyszenie Miłośników Gier Planszowych „Kości”)